piątek, 24 lutego 2012

Trochę prawdziwej zimy.

Od mojej ostatniej wizyty na blogu za oknem pojawiło się trochę prawdziwej zimy.
Aż ciężko było nie złapać za aparat i nie zrobić kilku fotek. Teraz już nie jest tak ładnie. Pani Zima zabrała swój śnieżny płaszcz i odeszła, ale czy na długo?